MEDEVAC/CASEVAC, a może HELIMEDEVAC

Witam ponownie. Dokumenty dokumentami, a zycie sunie do przodu i nie czeka na poprawki w dokumentacji. Z tego powodu postanowiłem dorzucić trochę zaktualizowanej wiedzy :)

Pomimo powszechnie znanych szeroko używanych definicji i nazewnictwa rozbieżności mogłyby spowodować niezrozumienie oraz brak precyzji w tak delikatnej materii jak powietrzna ewakuacja medyczna. W poprzednim artykule wspomniałem o nieco innej wersji definicji dla MEDEVAC'u i CASEVAC'u. Poniżej ponownie przedstawiam sprecyzowane główne definicje i dodatkowy opis.
MEDEVAC (Medical Evacuation) jest ewakuacją rannych z jednostek II poziomu zabezpieczenia medycznego do jednostek poziomu III lub poziomu IV (szpital). MEDEVAC oznacza proces nadzwyczajnej ewakuacji żołnierzy, którzy są poważnie ranni bądź chorzy, wszystkimi dostępnymi środkami transportu. Pilne przypadki mogą być ewakuowane drogą powietrzną, mniej pilne drogą lądową.
CASEVAC (Casualty Evacuation)jest ewakuacją medyczną rannych/poszkodowanych, będących pod ostrzałem, z punktu zranienia/wypadku bądź gniazda rannych do pierwszego punktu medycznego posiadającego możliwość zaopatrzenia chirurgicznego.

Jak widać środki transportu nie są z góry określone tak więc w obu przypadkach może być użyty każdy środek nawet plecy kolegi czy własne nogi ;) Dlatego na potrzeby określenia bardziej sprecyzowanego wezwania pomocy mamy HELIMEDEVAC. Oczywiście jeżeli SOP (Standardowe Procedury Operacyjne taka publikacja jak regulamin) na danym teatrze działań okresla, że MEDEVAC odbywa się drogą powietrzną to nie ma potrzeby używac tego terminu. Jednak aby być konsekwentnym  dokończę.
HELIMEDEVAC jest to ewakuacja rannych i chorych przy użyciu śmigłowca medycznego.
Wyróżnia się następujące rodzaje misji medycznych:
–  Misja medyczna podstawowa – śmigłowiec ewakuacji medycznej udostępniany jest dla celów ewakuacji rannych i chorych drogą powietrzną.
–    Misje medyczne wtórne - śmigłowiec ewakuacji medycznej udostępniany jest dla celów:
•    przerzutu krytycznego zaopatrzenia medycznego;
•    przerzutu droga powietrzną wyspecjalizowanego personelu medycznego.
Teraz sposóby i kryteria wzywania MEDEVAC.
Osobą upoważnioną do wzywania MEDEVAC jest dowódca oddziału (pododdziału)  będący na miejscu wypadku lub inna osoba zaopatrzona w odpowiednie środki łączności. Podstawowym obowiązkiem po udzieleniu pierwszej pomocy rannemu jest określenie
przez dowódcę (odpowiednią osobę), czy wymaga on ewakuacji zgodnie z priorytetem ewakuacyjnym.
Stosowane są następujące priorytety:
-    A. NAGLĄCY (ang. URGENT) - ofiary wymagają zaopatrzenia chirurgicznego w ciągu pierwszej godziny w celu uratowania ich życia, zachowania kończyn lub wzroku;
-    B. NAGLĄCY-CHIRURGICZNY (ang. URGENT-SURGERY) - zabiegi chirurgiczne ratujące życie i stabilizujące funkcje życiowe przed dalszą ewakuacją;
-    C. PIERWSZEŃSTWA (ang. PRIORITY) - ofiary wymagają zaopatrzenia chirurgicznego w ciągu od czterech do sześciu godzin godziny w celu uratowania ich życia lub kończyn;
-    D. RUTYNOWY (ang. ROUTINE) - nie ma zagrożenia utraty życia bądź kończyn - wymagana ewakuacja w ciągu 24 godz.;
-    E. PRZY OKAZJI (ang. CONVENIENCE) - inni.
MEDEVAC zostanie uruchomiony tylko w przypadku, kiedy zostanie dostarczone odpowiednie minimum informacji. Osoba wzywająca MEDEVAC musi używać 9 punktowego formularza (nine lines). Informacje o wydarzeniu muszą zostać przekazane najszybciej jak to możliwe do TOC – np. brygady, dywizji czy kontyngentu czy jak go tam zwą, gdzie powinien znajdować się Zespół Ewakuacji Pacjentów (PET) .

PET składa się z dwóch osób pozostających w ciągłej gotowości: przedstawiciel służby zdrowia oraz przedstawiciel komponentu lotniczego. PET decyduje, jaki rodzaj ewakuacji medycznej będzie prowadzony i z której bazy zostaną wysłane środki transportu.

Ewakuacja drogą powietrzną zostanieuruchomiona, jeśli istnieje zagrożenie życia pacjenta i nie może on być przetransportowany w odpowiednim czasie bądź z innych przyczyn medycznych drogą lądową. Korzystając ze śmigłowcowej ewakuacji medycznej

 HELIMEDEVAC należy pamiętać o zagrożeniu śmigłowca ratowniczego ostrzelaniem ogniem przeciwlotniczym oraz atakami samolotów i śmigłowców przeciwnika. Oczywiście wspomniałem wszelkie możliwe zagrożenia, które bierze sie pod uwagę przed wysłaniem ratunku w odpowiedniej formie. Decyzję powinno sie podejmować zgodnie z normami określonymi w procesie zarządzania ryzykiem (Risc Management), ale to juz inna historia, która wkrótce znajdzie się wśród poruszonych przeze mnie tematów. Dobra do brzegu. Dowódca czy inna osoba, która wzywa śmigłowiec, wybierając miejsce na lądowisko, powinna ocenić. Czy sytuacja pozwala na bezpieczną ewakuację rannego? Do jego obowiązku należy również ubezpieczenie tego lądowiska.


Osoba, pacjent który jest chory bądź cierpi z powodu mniejszych obrażeń może być ewakuowany transportem lądowym, jeżeli miejsce wypadku/przebywania jest zlokalizowane blisko szpitala i ewakuacja drogą lądową zostanie wykonana w czasie krótszym niż wymagałaby tego ewakuacja drogą powietrzną. Transport lądowy chorych i rannych do poziomu I oraz poziomu II leży w zakresie odpowiedzialności dowódcy.

Ale my tu o wojnie, a przecież mamy ćwiczeniaw kraju gdzie się dziej oj dzieje :)
Na potrzeby ćwiczeń określono też zależność służbową celem uniknięcia nieporozumień. Organizator ćwiczenia (szkolenia), np. dowództwo brygady (dywizji) utrzymuje pełną kontrolę nad wszystkimi śmigłowcami prowadzącymi MEDEVAC/CASEVAC. Jednak to dowódca załogi

( HAC)  jest ostatnią osobą podejmującą decyzję o starcie w zależności od aktualnych warunków pogodowych, zagrożeń i warunków otoczenia. Osobą władną do zezwolenia rozpoczęcia wszelkich misji MEDEVAC/CASEVAC jest TOC organizatora ćwiczenia (szkolenia) brygady /dywizji/, zwykle po konsultacji z PET. Misje MEDEVAC mogą być rozpoczynane po uzyskaniu pozwolenia wyżej upoważnionych jednostek.
Celem ujednolicenia i umożliwienia określenia przewidywalnych czasów reakcji i oczekiwania na pomoc ustalono stany gotowości ( AS Alert Stages) . Wszystkie załogi pełniące służbę w ramach MEDEVAC/CASEVAC powinny zachować 15 minutową gotowość alarmową (w warunkach letnich) i 20 minutową (w warunkach zimowych). To nie uniemożliwia załogom opóźnić startu, jeżeli wymagają tego warunki operacyjne czasy ulegają dopasowaniu do możliwości. Załoga może być w dyżurze nie dłużej niż 12 godzin.

Ok wszystko pięknie na papierze. Jednak np. w Iraku nie ustrzeżono sie od błędów. A czas to pieniądz, wtym przypadku życie.
Podstawowym niedociągnięciem wpływającym znacząco na czas reakcji sił postawionych w gotowości był nieprawidłowy algorytm przepływu informacji. Załoga dyżurna dowiadywała się o zapotrzebowaniu na misję MEDEVAC dopiero po analizie i informacji o wezwaniu z PET w TOC’u. Powodem był brak możliwości nasłuchu potencjalnego wzywającego. Od czasu, kiedy zmieniono algorytm przepływu informacji załogi miały więcej czasu na przygotowanie się do misji a sam czas reakcji na wezwanie skrócono do minimum. Ups chyba się zagalopowałem i wszedłem w sprawy jakie wyszły podczas słuzby naszych w Iraku. No cóż pociągnę to bo na przykładach chyba najlepiej wyjaśniać sprawy istotne.
Wielokrotnie w wyniku braku odpowiedniej wiedzy po stronie komponentu naziemnego, co do kryteriów doboru lądowiska niemożliwe było podjęcie rannych. Zdecydowano się jasno je sprecyzować w modelu powietrznej ewakuacji medycznej.
Podstawowym kryterium wyboru lądowiska lub terenu przygodnego jest możliwość wykonania bezpiecznego lądowania i (lub) startu zgodnie z warunkami i ograniczeniami określonymi w instrukcji użytkowania danego typu statku powietrznego. W przypadku lądowisk dla śmigłowców długość i szerokość pola wzlotów nie powinna być mniejsza niż dwukrotna długość największego wymiaru śmigłowca używanego na danym lądowisku. Wymiary minimum 50 x 50 metrów płaskiej powierzchni, bez dołów, wystających kamieni itp. o zwartej nawierzchni (kamienie, ostry piasek lub pył mogą ranić ludzi i uszkodzić śmigłowiec). Brak wysokich przeszkód, w miarę możliwości przynajmniej w jednym kierunku od przewidywanego miejsca przyziemienia, na odległość, co najmniej 100 metrów. Nachylenia powierzchni wznoszenia (podejścia) lądowisk nie mogą być większe
niż 1:6 (na długości 600 m) — na lądowiskach dla śmigłowców. Ostateczną decyzję o wykorzystaniu lądowiska lub terenu przygodnego, po ocenie jego przydatności wykonanej z powietrza, podejmuje dowódca statku powietrznego. No tak aż mnie korci zeby wspomnieć o HEMS. Przecież warunki takie były zachowane w głóśnej sprawie, kiedy to śmigłowiec LPR nie przyleciał po dziecko po wypadku. To jednak nie jest tak, przepisy są inne w tym przypadku i niestety nakładają spore ograniczenia. Oj znowy zbaczam, ale napewno i to wyjaśnie w niedalekiej przyszłości.
Lądowiska dla śmigłowców używane w nocy powinny być oznakowane światłami w sposób umożliwiający ich identyfikację, bezpieczny start i lądowanie.
Za przygotowanie i utrzymywanie lądowiska w gotowości do użycia odpowiedzialny jest zarządzający lądowiskiem – organizator ćwiczenia (szkolenia). Zabezpieczenie lądowiska obejmuje:
–    zabezpieczenie przeciwpożarowe i medyczne;
–    wskaźnik wiatru;
–    ochronę lądowiska.
Dzięki powyższym regulacjom rozwiano większość wątpliwości dotyczących sposobu działania zespołów powietrznej ewakuacji medycznej. Efektem będzie w przyszłości bardziej racjonalne wykorzystanie sił i środków PJEM, naszej polskiej Powietrznej Jednostki Ewakuacji Medycznej, a to z pewnością przyniesie wymierne skutki. Oby szybko.


Jak Widzicie co nie skrobnę to inne rzeczy wychodzą, mam nadzieję, że trafiłem z tematyką chyba zbyt rzadko trącaną przez innych. Czekam na wiekszy odzew czy jest potrzeba zeby to kontynuować. To tylko czubek góry lodowej, jak już wspomniałem, a tyle jeszcze tego jest.